27/08/2016

 

„Dlatego warto iść po marzenia – Nie poddawać się. Niezależnie ile Cię to kosztuje i jak bardzo odbija się na Twojej psychice. Nie przestawaj walczyć. O wiele bliżej masz do wygranej. Próbuj. Trzy razy, siedem, a nawet dziesięć. Uda się. W końcu poczujesz tę satysfakcję, staniesz i zrozumiesz, że podczas walki odpuszczają tylko słabi. Bo wstydem nie jest próbować, ale w ogóle nie spróbować.”

 

Kiedy w nocy w ciemności leżę,ogarniać zaczyna mnie wielka bezsilność kiedy zerkam na telefon to z lekką nadzieją (kłamie)  z ogromną nadzieją że mruga tam od Ciebie wiadomość na dobranoc którą zawsze zostawiałam na potem, kiedy w nocy się budziłam żeby się nią delektować podczas tej nocnej pobudki, w nocy słowa brzmią inaczej, może już o tym zapomniałeś. Teraz zerkam na telefon żeby sprawdzić ile godzin zostało do świtu. I ta cala bezsilność przepływa przez moje ciało wypełnia każdą komórkę ciała niesie z krwią po całym organizmie. Skoro zrobiłam wszystko co mogłam zrobić,skoro ze wszystkich sił walczyłam to gdzie smak zwycięstwa ? gdzie miejsce na podium ? czy wszystko poszło na marne,czy nic nie znaczyło, czy dopiero za jakiś czas zobaczę metę ? Stawiam kolejne pytania na które brakuje mi odpowiedzi,wrzucam je w cisze która trwa,ciszę która jest mimo wszystkiego bardzo głośna,taka trochę nieznośna.  Nie chcę być ciszą i bezsilnością. Nie odkładajmy siebie na potem.

Chcę znowu blask Chce Twoich telefonów w piątkowe wieczory ,Chce żebyś czytał mi kolejną książkę, Chce Ciebie z wszystkim, Chciej mnie z wszystkim

Ja mogę chcieć ale pozostaje wobec Ciebie bezsilna, nie mam już żadnej broni, jestem tylko ja i zrobisz z tym co zechcesz.

Reklamy

One thought on “27/08/2016

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s